O nas
                                                       Moje dogi
                                                    Szczenięta
                                             Wystawy
                                   Mioty
            Nowości

 

     Sheltie
     Szczenięta
     Linki
     Kontakt











Prawie wszystko o sheltie...

Nie będę umieszczać w tym miejscu wzorca owczarka szetlandzkiego. W internecie jest sporo linków dotyczących wzorca.
Chciałabym napisać o sheltie własnymi słowami.
Dlaczego akurat ta rasa, nie inna?
Pierwsza mała sunia sheltie trafiła do mnie przypadkiem, choć długo zastanawiałam się nad wyborem rasy.
To moja córka koniecznie chciała mieć małego psa, ja zawsze kochałam molosy.
Każdy hodowca bedzie wychwalał swoją rasę i można usłyszeć wiele zachwytów z ich ust, jaki to wspaniały charakter ma ich pies.
Ja autentycznie byłam zdumiona inteligencją owczarka szetlandzkiego, mimo że obcuję z psami wiele, wiele lat.
Najpier w oczy rzuca się uroda sheltie.
Niewątpliwie mogą sie podobać. Ich niewielki rozmiar powoduje, że nie przerażają koszty żywienia i zajmowanego miejsca w domu.
Nadaje się więc zarówno do mniejszych mieszkań, jak i wielkich domów.
Szata jest bardzo prosta w pielęgnacji, choć początkowo przeraża długość włosa i nowicjuszowi kojarzy się z ciagłymi pielęgnacjami,
kąpielami, a nawet strzyżeniem.
Nie, sheltie wymaga szczotkowania raz w tygodniu. Może szczególną uwagę trzeba poświecić włosom za uszami i portkom.
Czasami trzeba rzeczywiście przyciąć włosy tu i ówdzie,szczególnie przy poduszkach łap, ale nie jest to zabieg tak skomplikowany,
by nie poradził sobie z nim każdy, kto nożyczki potrafi trzymać w ręce.
Regularne szczotkowanie pozwala na usunięcie martwego włosa, linienie nie jest więc uciążliwe.
Tak, sheltie gubi włos, jak 99 % ras, więc jeśli kogoś to przeraża, w ogóle nie powinien mieć psa!
Ale główną przyczyną, dlaczego to sheltie zajął miejsce w moim sercu jest jego...charakter!
Nie na darmo ta rasa zajmuje czołowe miejsce w rankingu najinteligentniejszych psów!
Szybkość uczenia się shelti jest zdumiewająca, chęć pracy z człowiekiem i oddanie właścicielowi ogromna!
Ktoś, kto poznał sheltie, będzie je po prostu kochał!
Ja nazywam to: "psem łatwym w obsłudze". Sheltie może mieszkać zarówno ze starszymi ludzmi, jak i aktywnymi młodymi ludzmi.
Trzeba pamiętać, ze jest to pies pasterski i kocha pracę z cżłowiekiem, ale spacery ze starszym państem także go zadowolą :)
Jest posłuszny, nie ma tendencji do ucieczek, samowolki, nie jest psem awanturującym się na spacerach,
nie ma też tendencji do dominacji nad człowiekim.
Towarzystwo tego psa to po prostu przyjemność.
Pamietać jednak należy, że każdy pies, każdej rasy powinien przejść proces socjalizacji.
Także mały sheltie!
Od okresu szczenięcia należy zaznajamiać go z różnymi sytuacjami, różnymi miejscami i innymi psami.
We zworcu rasy jest napisane, że jest to pies nieufny dla obcych ludzi.
Nieufność a strach, nerwowość, to dwie różne rzeczy.
Nie każdy sheltie jest wylewny dla innych, choć i takie bardzo często bywają :)
Natomist żaden sheltie nie powinien być nerwowy i bojaźliwy.

Sheltie ma też niestety wadę. Jest to czasami nadmierna szczekliwość.
Nad tą cechą charakteru trzeba pracować od wczesnego wieku szczenięcego, jeśli nie chcemy, by nasz pupil wszystkim sąsiadom oznajmiał swoją obecność.
Jeśli będziemy konsekwentni, sheltie natychmiast pojmie, ze szczekanie nie jest tym, co jego Państwo lubią najbardziej :)

Uczulam zawsze ludzi, którzy biorą ode mnie szczenięta i chcą mnie słuchać, że najważniejszą rzeczą w kontakcie z psem jest to,
by pamietać, ze jest to PIES, nie drugi człowiek w postaci psa.
Obce są mu więc nasze emocje i nasz tok rozumowania.
Dla naszego psa mamy być przewodnikiem stada, istotą Alfa
Unikniemy wtedy wielu kłopotów z ich wychowaniem i zapewnimy sobie wspaniałego towarzysza w naszym życiu.

Powtarzam też zawsze, ze jestem po to, by pomagać nowym nabywcom szczeniąt.
Służę radą i moim własnym doświadczeniem w życiu z psami.